Przepływy między gałęziowe W. Leontiefa

Ilustrowane na hipotetycznym przykładzie liczbowym współzależności międzydziało- we zostały zbudowane zgodnie z metodą przepływów międzygałęziowych, opracowaną przez amerykańskiego ekonomistę W. Leontiefa . Jego metoda operuje nie strukturą działową, lecz strukturą gałęziową bliżej nie określonej gospodarki narodowej.

Uogólniając realne procesy zachodzące w gospodarce narodowej Leontief opisuje, w jaki sposób przedsiębiorcy kupują i sprzedają między sobą wytworzone produkty, przy czym sprzedaż jednej produkcji (zwana przez niego output) stanowi podstawowy nakład (input) dla innej produkcji. Przedstawiając te wymiany międzygałęziowe za pomocą tablicy o podwójnym wejściu (input-output), Leontief stworzył prawdziwą makietę nowoczesnej gospodarki pokazującą wewnętrzne zależności techniczno-ekonomiczne między różnymi gałęziami gospodarki narodowej. Leontief sądził, że dzięki rozwojowi systemu komputerowego i w warunkach istnienia dostatecznej ilości podstawowych informacji można będzie rozwiązać wiele problemów ekonomicznych przewidywanych w przyszłości. Rozpatrzmy więc dokładniej metodologiczną stronę tej koncepcji.

więcej

Wynagrodzenie pracowników

Wynagrodzenie pracowników składa się z trzech części: jedna to płaca podstawowa (dość wysoka, stanowiąca mniej więcej dwukrotność średniej płacy krajowej), druga to tzw. bonus, otrzymywany w zależności od jakości załatwienia sprawy. Tutaj liczy się przede wszystkim poziom satysfakcji klienta, o czym informacje – w jakiś sobie tylko znany sposób – zdobywa sekretarki) na zwykły papier maszynowy, ponieważ wydruki teleTaTOwu P„ – pewnym czasie stają się nieczytelne, można powiedzieć, że „wietrzeją”. Cała praca biura to w zasadzie nieustanne przetwarzanie informacji krążącej między biurem a centralą, między biurem a jego klientami z różnych krajów, między biurem a różnymi instytucjami i urządzeniami, z którymi – z racji załatwiania spraw – pracownicy biura muszą wchodzić w kontakty. Bez tych wszystkich urządzeń technicznych praca byłaby niemal niemożliwa.

więcej

Decydenci w organizacji tworzą tzw. linię

Decydenci w organizacji tworzą tzw. linię (znów terminologia wojskowa). Czasem między nią a sztabem dochodzi do nieporozumień, bardzo podobnych do tych, jakie istnieją między plastykami-projektantami a technologami. „Linia” twierdzi zwykle, że jest bliżej rzeczywistości i odpowiada za konkretne sprawy miewa za złe sztabowcom ich „księżycowe” pomysły. Sztab uważa liniowców za rutyniarzy, widzących tylko sprawy swoich pionów i ich interesy. Do konfliktów między nimi dochodzi przeważnie na różnych naradach, gdy wspólnie z dyrektorem analizują sytuacje i możliwe decyzje.

więcej

Kadencje kolejnych dyrektorów naczelnych część 2

Od kilku miesięcy mają dyrektora „z konkursu”. Wybrany został, spośród czterech kandydatów, przez specjalną komisję złożoną z członków rady pracowniczej (to jeden z oficjalnych organów zarządzania zakładem), przedstawicieli związków zawodowych (w zakładzie są dwa), zaproszonych specjalis- tów-doradców i kogoś z ministerstwa. Naczelny jest człowiekiem „z zewnątrz”, spoza „Violi”. Pani inżynier jeszcze nie zna go dobrze i niewiele może o nim powiedzieć. Jednak biorąc kilka razy udział w posiedzeniach dyrekcji, zauważyła, że umie on słuchać uważnie i nie boi się ryzyka. Nie miesza się do kompetencji i decyzji swoich podwładnych, natomiast chętnie przekazuje im dodatkowe uprawnienia decyzyjne. Nawet swoich zastępców (wicedyrektorów) uczy samodzielności w rozwiązywaniu „ich” problemów. Wygląda więc na to, że nie jest autokratą, choć potrafi być stanowczy i wymagający. Ludzie lubią go, wiedząc, że od siebie oczekuje więcej niż od innych. Często zaczyna pracę pierwszy (wcześniej jest tylko jego sekretarka), a wychodzi ostatni. Jakim będzie dyrektorem, jaka będzie jego kadencja – czas pokaże. Jedno jest jednak pewne: nie jest on właścicielem zakładu.

więcej

Uproszczenie prawa pracy i redukcja formalności

Uproszczenie prawa pracy i redukcja formalności związanych z zatrudnieniem nowego pracownika to kolejna, zdaniem respondentów, metoda redukcji szarej strefy. Wszelkie rozwiązania mające na celu ułatwianie funkcjonowania przedsiębiorstw, w tym również deregulacje i uelastycznienie rynku pracy, służą zdynamizowaniu przedsiębiorczości. Wydaje się, że pewne uregulowania szczegółowe dotyczące specyficznych branż i zawodów mogłyby pozytywnie wpłynąć na redukcję szarej strefy. W takich branżach, jak rolnictwo, gastronomia i hotelarstwo, gdzie ważną rolę odgrywa zatrudnienie sezonowe i to ono w większości przypadków jest źródłem szarej strefy, warte rozważenia byłoby zwolnienie pracodawców z części obciążeń™.

więcej

Koszty uzyskania przychodów

O ile drugi wskaźnik siuży do oceny gospodarowania aktywami obrotowymi, o tyle trzeci stwarza podstawę do oceny gospodarowania zapasami.

Słabość pierwszego wskaźnika ujawnia się przede wszystkim w okresach inflacji. Gdy inflacja jest wysoka, wówczas ceny środków trwałych – kupowanych przecież w różnych okresach – nie odzwierciedlają rzeczywistej wielkości zasobów majątku trwa-łego. Ich wartość liczona w cenach nabycia jest wyraźnie zaniżona. Wartość zaś sprze-daży wyrażona jest w bieżących cenach rynkowych. Ta słabość może być częściowo ła-godzona przez okresowe przeceny środków trwałych.

więcej

Wyznaczanie funduszu wynagrodzeń za pracę i nadwyżki ekonomicznej dla przedsiębiorców

Obszar 0AELn, leżący pod krzywą krańcowej produkcyjności pracy, reprezentuje ogólny dochód zarobiony przez poszczególne czynniki produkcji.

Pracownicy otrzymują dochód równy iloczynowi przeciętnej płacy Wn oraz liczbie zatrudnionych pracowników Ln, czyli Wn • Ln. Dochód ten jest ilustrowany prostokątem oznaczonym numerem 2. Pozostała część ogólnego dochodu oznaczona jest numerem 1. Jest to nadwyżka przedsiębiorców nad funduszem wynagrodzeń pracowników, która pozostaje do podziału pomiędzy pozostałe czynniki produkcji, tzn. procent, rentę, zysk i dywidendę.

więcej